Być może uratowali mu życie!

W dniu 9 lutego wodzisławscy strażnicy otrzymali dość nietypową interwencję o bezdomnym mężczyźnie przebywającym w szałasie przy ul. Łużyckiej. Patrol udał się na miejsce interwencji, gdzie zastał mężczyznę w złym stanie psychicznym, śpiącego w kałuży wody, przy minusowej temperaturze otoczenia. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, którzy zabrali wychłodzonego mężczyznę do szpitala.